Jeśli chcesz tylko zapytać, czy nie mam ochoty na szybki numerek, wirtuala, wysłanie Ci fot (niepotrzebne skreślić), to proszę, oszczędź mój czas i nerwy, i poszukaj sobie kogoś innego do rozmowy, kogoś kto bardziej będzie odpowiadał Twoim oczekiwaniom co do transki.
Nie mam nic przeciwko nieprzyzwoitym rozmowom, zwłaszcza z facetami, ale błagam Cię, okaż minimum polotu, i postaraj się mnie zainteresować. Nie cierpię mężczyzn głupich i prostackich. Nie ma nic nudniejszego niż rozmowa składająca się z “och” i “ach”. To taki pisany substytut szybkiego numerku.
Jeżeli chciałbyś spróbować mnie “zdobyć” jako facet, nie zasypuj mnie na wstępie erotycznymi propozycjami, a wysil swoje szare komórki, poczytaj tego bloga i sam wyciągnij wskazówki. Jeśli tego nie potrafisz, to raczej nie jesteś dla mnie.
I zapamiętaj: nie puszczam się na szybkie numerki, nie oczekuję “sponsoringu”, nie wysyłam fot nieznajomym, a z mojej listy GG szybko eliminuję natrętów, buraków i imbecyli.
Dziewczyny trans – szukam przyjaciółek, nie kochanek, więc nie pytajcie mnie o zabawy we dwie trans, bo nie jesem zainteresowana. Nie podnieca mnie także zamiana ról.
Do wszystkich czytających: nie jestem snobką, zadzierającą nosa, a powyższe słowa nie są zniechęcaniem do rozmowy. Chciałabym tylko, żebyście zachowali minimum kultury i uszanowali to, że pewne sprawy mnie nie interesują.
Z kilkoma osobami rozmawia mi się naprawdę miło, może gdzieś będzie przyjaźń, a gdzie indziej coś więcej. Kto wie?
dorotatv
jabber.org







Odpisałem na Twojego maila.Bardzo dziękuję.
Już zdążyłam na niego odpisać.
fajny blog,a forma prowadzenia świadczy jak najlepiej o jego właścicielu,nie sposób pomylić gospodarza blogu z “m” czy “k”,wskazując zdecydowanie na tą “trzecia” osobę
Serdecznie i cieplutko pozdrawiam Justynka…
Cześć Dotty
Miło Cię poznać. Ja też czuję się trochę jak dziwoląg. Zawsze chciałem wyglądac jak kobieta. Ubierać się itd. Czasem jak zostałem sam w domu to po cichu to robiłem. I czułem się wtedy świetnie. Chodziłem tak przebrany kilka godzin i było super. Chciałem nawet być kobietą. Ale jest jedno ale. W 95 procentach podobają mi się kobiety. Czasem czułem pociąg seksualny do faceta ale to bardzo rzadko i to przeważnie o dziewczęcym, delikatnym wyglądzie. Więc jako hetero nie robię z tego mojego dziwactwa żadnego problemu. Może jestem wewnątrz kobietą, ale chyba lesbijką. Sorki, że Cię zanudzam takimi ppierdołami, ale cieszę się, że Cię znalazłem tu w sieci.
Pozdrówka serdeczne.
Miron
Tak sobie myślę, że to wcale nie takie dziwne i nie zanudzasz mnie pierdołami. Wiele trans ma taki problem: chcą być w większości “en femme” a jednocześnie męskimi wobec swoich kobiet. Mi się podobają niektórzy faceci i niektóre kobiety, więc określam się zazwyczaj jako biseksualną, a czasami nawet aseksualną, bo do dziś nie wiem, czy seks mi jest potrzebny do życia, chociaż jak zawsze u mnie wszystko zależy od “okoliczności przyrody”.