Archiwum autora dla transka

29
sie
09

Jesienna moda – rajstopy

Już zdążyłam się rozchorować, a to nieomylny znak, że jesień zbliża się wielkimi krokami. Czas znowu przejrzeć szafę i poszukać rzeczy na tą porę roku. Bynajmniej nie narzekam na brak jesiennych ciuchów, ale czasami warto pójść za trendami i zaopatrzyć się w kilka rzeczy modnych w tym sezonie. Zacznę od rajstop i pończoch, których mi zawsze brakuje, tym bardziej, że pojawiło sie dużo nowych seksownych i stylowych wzorów. Oto niektóre cele moich najbliższych łowów:

veneziana1veneziana2veneziana3veneziana4

veneziana5veneziana6veneziana7veneziana8

veneziana9veneziana10veneziana11veneziana12

Wszystkie fotki pochodzą z tegorocznej kolekcji Veneziana, która jest moją ulubioną firmą od rajstop i pończoch.

30
lip
09

Nowe statystyki

Rok i pięć miesięty temu, otwierając się na świat, zrobiłam pierwszy spis moich ciuchów. Dziś mija pewna rocznica, więc postanowiłam zrobić kolejny. Eeeech… Ta rocznica nie jest dla mnie przyjemna, powiedziałabym nawet, że bardzo nieprzyjemna ale co mam zrobić? Jest i już. Co się stało, to się nie odstanie, ale takie porządki i liczenie ciuchów, to zawsze jakiś sposób na oderwanie myśli od minionych przykrych wydarzeń. Dzięki temu właśnie zbieram się jakoś do kupy. Jutro będzie lepiej. Zawsze tak było, teraz też będzie.

Przez najbliższe dni będę uzupełniać ten wpis, więc zainteresowane i zainteresowanych proszę  o obserwowanie tego wpisu.

Prawie półtorej roku temu miałam ich 35 par. Dziś przekroczyłam magiczną granicę 200 par. Tak. Naprawdę. Poważnie. Wiem, że trudno uwierzyć. Mam 202 (dwieście dwie) pary butów. Od baletek do tańca do lakierowanych kozaków na platformie, które sięgają mi do pół uda. Zajmują dwie szafy, całą powierzchnię na szafach i dużą półkę na buty. Dla najbliższych osób znajdą się jakieś foty.

Tak samo jak poprzednio, nie liczę rajstop, pończoch, zakolanówek, podkolanówek, skarpetek, stopek (nowość w mojej garderobie), bo jest ich także z 200 par, i nie mam tyle cierpliwości, żeby je policzyć.

23
lip
09

Cybersex

Czy Wy też miewacie poczucie, że niektórzy rozmówcy są tak jakby nieszczerzy?

Tak, to jest ta "gorąca osiemnastka", z którą się masturbowałeś....

Tak, to jest ta "gorąca osiemnastka", z którą się właśnie masturbowałeś....

23
lip
09

Goryle

W jednym z portali z ogłoszeniami dla trans trafiłam na taki wpis:

czesc potworki Strasznie tu niski poziom . Goryle wygladaja lepiej od was. Nikt zdrowo myslacy nie powinien zamieszczac fotek jesli wyglada jak goryl w szpilkach. Dobrze wam radze “goryle” dajcie sobie spokoj z anonsami bo to zalosne.

Wiecie co jest najgorsze? Ten ktoś ma rację.

23
lip
09

Upał

Nie cierpię upałów. Szczególnie takich, kiedy w powietrzu brakuje tlenu, a wszystkie ciuchy, nawet miniówki i bielizna zdają się obklejać ciało. To nie to, że nie lubię lata. Bardzo je lubię. Nie lubię lata w mieście. Nad wodą, lub choćby w jakimś lesie, to zupełnie co innego… W takie właśnie dni jak dziś, kiedy wydaje mi się, że nawet klawiatura klei mi się do palców… odpływam w marzenia. Ach…! Ile bym dała, żeby teraz leżeć na jakiejś ustronnej plaży nad jeziorem, które trudno znaleźć na mapach! W sumie, to nawet nie musiałaby być plaża… Wystarczyłby ładny kawałek łąki i zejście do wody. Leżałabym w moim nowym, jednoczęściowym kostiumie i wystawiała plecy, nogi i pupę na słońce, i nie musiała myśleć o niczym… No, może niezupełnie. Do zestawu plaża + woda + ustronne miejsce przydałby się jeszcze jeden szczegół.  Silne męskie dłonie, które by zadbały o właściwe nasmarowanie mnie olejkiem. Właściwie, to fajnie by było, gdyby do tych dłoni był jeszcze kompletny facet…

19
cze
09

Transki i styl, “przebieranie” a “ubieranie”

Niedawno odpisywałam na email jednego z moich najbliższych znajomych. W tym emailu poruszyłam temat, który może jest nieco drażliwy dla wielu trans. Po opublikowaniu tego postu pewnie będę obrzucona błotem, ale co mi tam – nie zależy mi.

Chodzi o to, że większość trans nie potrafi się ubrać, o makijażu nawet nie wspominając. Owszem, nie jestem wyrocznią w tym temacie, i pewnie nie jestem doskonała, ale istnieje kilka tak rażących błedów, które popełaniają trans-dziewczyny, że to aż bierze zgroza.

Błędem numer jeden jest dla mnie brak naturalności. Czy “genetyczna” dziewczyna mająca 185 cm wzrostu założy szpilki? W życiu. Chyba, że jest z facetem, który jest od niej wyższy, lub na jakąś specjalną okazję. Czy “genetyczne” dziewczyny chodzą ciągle w mini i różowych butach, a do tego zakładają czarne rajstopy? W życiu! Chyba, że są to bułgarskie prostytutki. Ale czy o taki image chodzi?

W ten błąd wpisuje się pytanie, które jest dla mnie wskazaniem, czy ktoś jest trans, czy tylko gejem w spódniczce (kimś, kogo tylko podnieca zakładanie damskich ciuchów w celu seksu): “przebierasz się” czy “ubierasz się”?

Ja, z pełną świadomością mogę powiedzieć, że “ubieram się”. Nie podnieca mnie zakładanie na codzień damskich ciuchów, dla mnie to normalne, dobrze się w nich czuję i tyle. Po prostu… normalnie. I nie wyobrażam sobie życia bez nich. Pewnie, czuję dreszcze emocji, kiedy stroję się w bardziej erotyczne kreacje, ale która kobieta tak nie ma?

“Przebierałam się” kiedy miałam 14 czy 16 lat. Kiedyś prawie powodowało orgazm samo założenie maminych rajstop. Wtedy nie wiedziałam kim jestem, nie umiałam się określić. Teraz mam własną, naprawdę dużą garderobę, i wiem kim jestem.

Drugi najczęstszy błąd, to makijaż. Nigdy, ale to nigdy w życiu nie podkreśla się jednocześnie i ust i oczu. Albo jedno albo drugie. Naprawdę dobrze zrobiony makijaż powinien podkreślać atuty i tuszować wady, a w tym celu musi być dopasowany do cery, koloru i wielkości oczu, wielkości ust, itp., ale powinien pozostawać niemal niezauważalny.

No i sprawa trzecia, czyli kompletny brak gustu i własnego stylu. Błękitna mini-biodrówka, z czarnymi rajstopami i różowymi szpilkami przywodzi na myśl tylko tirówkę. OK, może komuś tak dobrze, nie moja sprawa, ale po co późniejsze żale, że jakieś dresy kogoś pogoniły? Przecież od razu widać nienaturalność. Szczególnie wtedy, kiedy ma się nieogolone nogi. Czy naprawdę tak trudno się depilować? Niektórzy powiedzą, że nie wytłumaczą tego żonie albo dziewczynie. Trudno. Albo jest się trans, albo gejem w spódniczce. Jeżeli jest się trans, ale z orientacją ku kobietom, to po co zakłamany związek? Czy nie łatwiej powiedzieć wprost? A jeżeli woli się facetów, w kobiecym sensie (prawdziwy transseksualizm, czyli kobieca płeć mózgu), to po co związek z kobietą? Nie ma wytłumaczenia, bo to nie przychodzi nagle, w wieku lat czterdziestu.

Mam własny styl. Może się komuś podobać albo nie. I nie za bardzo mnie to obchodzi. Przedkładam naturalność, czyli to, co noszą na codzień “genetyczne” dziewczyny nad tym, co transkom wydaje się kobiece. Na codzień (do sklepu, na uczelnię, itd.) ubieram się unisex: trudno po samym ubiorze określić czy jestem dziewczyną czy chłopakiem. Zgadzam się, że jest to jakieś pójście na łatwiznę, ale nie żyjemy w Belgii czy Holandii, gdzie tolerancja jest o poziom wyżej. Wolę moje sztruksowe dzwony i baleriny niż wygląd taniej dziwki.

08
maj
09

emaile

Zbyt wcześnie się ucieszyłam, że po utracie poprzedniego konta  mam  fajne i bardzo praktyczne konto na gmx.ch. Dziś otrzymałam email od administratorów gmx, że z uwagi na to, że nie są w stanie zweryfikować danych, to mam wysłać faks z potwierdzeniem… Bo inaczej w ciągu 7 dni zablokują konto.  Szok. Dane adresowe wpisałam jak najbardziej prawdziwe (jakiejś szwajcarskiej  firmy), więc tym bardziej się zdziwiłam. No i oczywiście muszę zrezygnować z tego konta. Szkoda.

Skoro nie pozostało mi nic innego jak poszukać nowego miejsca na emaile, to zaczęłam od polskich serwisów. Na pierwszy ogień poszedł tlen.pl, z uwagi na 10GB pojemność. Lipa. Pomimo poprawnego wpisania wszystkich danych nie udało mi się zarejestrować – cały czas wyskakiwał błąd kodu przepisanego z obrazka. Następna była WP, która odpadła przez baaardzo długi czas ładowania i (dla mnie) ma całkowicie nieintuicyjny interfejs.
Pomyślałam, że jeśli polskie serwisy nie dają rady, to poszukam za granicą. Sprawdziłam 6zap.com (ostatnio popularny), ale przez moją blokadę reklam, w ogóle nie chciała mi się otworzyć strona rejestracji. Do d… z takim emailem. Później zajrzałam za południową granicę na seznam.cz. Nie chcieli mnie z uwagi na nieczeskie IP. Zdesperowana, w końcu zajrzałam na mail.com. I tu miłe zdziwienie. Serwis chodzi szybko, ma dużo domen do wyboru, reklamy się ładnie blokują, można zarządzać folderami,  no i ma prościutki interfejs bez bajerów.

Mój nowy email na mail.com: dorotatv[małpa]caress.com . Ładny?

06
maj
09

Zabezpieczony: moja garderoba: rzeczy z “historią”

Ten wpis jest zabezpieczony hasłem. Aby go zobaczyć, proszę wprowadzić poniżej swoje hasło:


05
maj
09

naprawdę wróciłam ;)

Być może kilka osób ma mi za złe, że w weekend się nie odezwałam na gg, ani nie dodałam nowego wpisu. Przepraszam, nie zdążyłam. Moje powroty to prawdziwe Powroty. Z toną ciuchów do prania, milionem wspomnień, tysiącem pomysłów, i mnóstwem innych rzeczy do zrobienia i przemyślenia. Nie było mnie dwa miesiące, a czuję się jak po powrocie z wyprawy dookoła świata.  Lub dookoła siebie. Jak kto woli.

Przez ten czas załatwiłam swoje sprawy rodzinne. Mam nadzieję, że raz na zawsze. Pewnie znacie to uczucie, kiedy niby nie trzeba czegoś robić, a jednak czuje się ten przymus. Bycie, przez dwa miesiące, niecałe 100 km od domu, w którym zostało moje prawdziwe ja, to była prawdziwa gehenna. Chyba tylko transki, czytające tego bloga,  zrozumieją ulgę, z jaką zrzuciłam moją drugą skórę i na nowo  mogłam  poczuć się sobą.

Codzienne czynności, jak pranie czy sprzątanie sprawiły mi tyle przyjemności, że nie da się tego opisać. Przez cały długi weekend doprowadzałam dom do porządku. Byłam tym naprawdę mocno zajęta. ;) Nawet ogrom paczek z ciuchami, które przemiła sąsiadka odbierała dla mnie od przemiłego listonosza nie wyrwał mnie z transu. Swoją drogą gdyby listonosz  był odrobinę młodszy i lubił transki, to kto wie… ^^

01
maj
09

Panowie, co was podnieca w trans?

Przed chwilą zadałam takie pytanie na gg jednemu z moich rozmówców.  Zawsze mnie interesowało, czego “normalni”, heteroseksualni faceci poszukują w transkach.  Nie myślę o gejach, dla których damskie ciuchy są zwykłym fetyszem. Myślę o tych, którzy nigdy w życiu by nie pomyśleli o romansie z innym facetem, ale rozgrzewają się myślą o trans.
Odpowiedź bardzo mnie interesuje, obiecuję, że z czasem ujawnię tu moje przemyślenia.

Zapraszam do odpowiedzi na GG (numer podany jest z boku), na email dorotatv [małpa] gmx . ch lub wypełnienie ankiety, lub na wszystkie sposoby na raz.




 

listopad 2009
P W Ś C P S N
« sie    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Kontakt ze mną

Moje GG moje gg: 13078911
Czasami jestem niedostępna lub niewidoczna, ale zawsze odpowiadam.

Nowy, aktualny adres email:
dorotatvcaress.com

Trochę więcej o mnie

I love nylon stockings
I like to wear high heels
Usually, I wear ballet flats
Ballet stilettos are very sexy for me
I love to wear high boots
Usually, I wear stockings
I love fishnet stockings, pantyhose, bodystockings, pants... whatever

del.icio.us