Zbyt wcześnie się ucieszyłam, że po utracie poprzedniego konta mam fajne i bardzo praktyczne konto na gmx.ch. Dziś otrzymałam email od administratorów gmx, że z uwagi na to, że nie są w stanie zweryfikować danych, to mam wysłać faks z potwierdzeniem… Bo inaczej w ciągu 7 dni zablokują konto. Szok. Dane adresowe wpisałam jak najbardziej prawdziwe (jakiejś szwajcarskiej firmy), więc tym bardziej się zdziwiłam. No i oczywiście muszę zrezygnować z tego konta. Szkoda.
Skoro nie pozostało mi nic innego jak poszukać nowego miejsca na emaile, to zaczęłam od polskich serwisów. Na pierwszy ogień poszedł tlen.pl, z uwagi na 10GB pojemność. Lipa. Pomimo poprawnego wpisania wszystkich danych nie udało mi się zarejestrować – cały czas wyskakiwał błąd kodu przepisanego z obrazka. Następna była WP, która odpadła przez baaardzo długi czas ładowania i (dla mnie) ma całkowicie nieintuicyjny interfejs.
Pomyślałam, że jeśli polskie serwisy nie dają rady, to poszukam za granicą. Sprawdziłam 6zap.com (ostatnio popularny), ale przez moją blokadę reklam, w ogóle nie chciała mi się otworzyć strona rejestracji. Do d… z takim emailem. Później zajrzałam za południową granicę na seznam.cz. Nie chcieli mnie z uwagi na nieczeskie IP. Zdesperowana, w końcu zajrzałam na mail.com. I tu miłe zdziwienie. Serwis chodzi szybko, ma dużo domen do wyboru, reklamy się ładnie blokują, można zarządzać folderami, no i ma prościutki interfejs bez bajerów.
Mój nowy email na mail.com: dorotatv[małpa]caress.com . Ładny?
caress.com





